Jesteśmy już ponad 3 miesiące po nowym roku, postanowienia wtedy ustanowione już dawno się zakończyły albo stały się już nawykiem tak bardzo, że już tego nie zauważacie. Nadszedł jednak czas gdy możecie ponowić próby postanowień, teraz aura jest zdecydowanie przyjaźniejsza 😉

Postanowiliśmy Wam pomóc i zasugerować kilka pomysłów na wiosenne zmiany.

1. 10 000 kroków dziennie

Słyszeliście kiedyś o zasadzie 10 tys. kroków dziennie? Chodzi o to, że taka liczba kroków ma Wam pomóc żyć zdrowo, a nawet się odchudzać. Co do odchudzania kwestia jest dyskusyjna, ale ruch na pewno pozytywnie wpłynie na Wasze zdrowie! Czemu o tym piszemy na blogu o zwierzętach? Bo nawet jeśli Wy nie poczujecie różnicy przy takiej ilości ruchu to Wasz pupil (jeśli kocha spacery) to na pewno to doceni!

Ja przeważnie po porannym spacerze mam już za sobą połowę dziennego celu, potem popołudniowy spacer i cel da się osiągnąć bez problemu. Wdzięczność Yogiego za to bezcenna 😀

Tylko… jak to mierzyć?

Tutaj na szczęście rozwiązanie jest bardzo proste. Prawdopodobnie każdy ma ze sobą w kieszeni bardzo dobry licznik kroków. Zarówno telefony z Androidem jak i iPhone’y mogą mierzyć kroki.

W przypadku Androida polecam szczególnie aplikację Google Fit. Sam korzystam z niej na co dzień. Dodatkowo możecie otrzymywać punkty za aktywność według zaleceń World Health Organization.

Jeśli macie iPhone’a sprawa jest jeszcze prostsza. Wystarczy, że uruchomicie aplikację “Zdrowie”, która powinna być już fabrycznie zainstalowana przez producenta.

2. Zabezpieczenie balkonu dla kota

Jeśli Wasz kot lubi przesiadywać na balkonie lepiej zadbać o jego odpowiednie zabezpieczenie. Niestety nawet najbardziej wprawnym kocim akrobatom zdarza się jeden zły ruch. Najprostszym i zarazem najwygodniejszym sposobem jest siatka rozpinana na całej szerokości balkonu. Jest przy tym mało widoczna, bo przeważnie producenci stosują bezbarwne nitki. Ze względu na ciasny splot, możne zabezpieczać kota już od małego.

3. Nauczenie psa nowej sztuczki

Skoro już mówimy o postanowieniach to możemy też nauczyć się czegoś nauczyć razem z psem. Wiosna to idealny czas na wspólne spędzenie czasu razem z psem. Niech ma też trochę wysiłku intelektualnego 😉
Nie opanowaliście jeszcze do końca podstawowych komend jak “siad” czy “waruj”? Może to właśnie moment, żeby ćwiczyć dalej. Pamiętajcie, że kluczem do sukcesu jest powtarzanie ćwiczeń nie tylko do momentu, gdy pies już ogarnie o co Wam chodzi. Ważne jest, aby również utrwalić u niego zdobytą wiedzę.
Przy trudniejszych sztuczkach warto zainteresować się klikerem. Jest to mały przyrząd, który wydaje charakterystyczny klikający dźwięk po naciśnięciu. Dźwięk powinien się psu kojarzyć ze smaczkiem, który po nim dostanie. Chodzi o to, żeby sygnalizować psu, że wykonuje zadanie poprawnie dokładnie w momencie, gdy je wykonał poprawnie. Niestety, przy dawaniu chrupka nagroda jest odwleczona chwilę w czasie, więc psu nie zawsze skojarzy się to poprawnie.

Może zainteresuje Cię też:  Jak przewozić psa w samochodzie?

4. Odwiedzenie psiego parku

Sprawdźcie czy w Waszym mieście jest jakiś psi park. Większość z nich to nie tylko okazja do spotkania większego grona psów do zabawy, ale również strefa gdzie możecie razem z psem ćwiczyć na specjalnych przyrządach.

Mnie najbardziej przekonał bieg przez przeszkody, a nauczenie psa o co w tym chodzi trwało zaledwie kilka minut. Za to jego radość ze wspólnej zabawy i smaczków po poprawnym wykonaniu zadania była po prostu bezcenna.

5. Regularne wyczesywanie

Pierwsze gorące dni to okres gdy zwierzęta zaczynają dosyć szybko zrzucać zimową warstwę futra. Jeśli nie chcecie znajdować sierści Waszego pupila dosłownie w każdym miejscu w Waszym domu to polecam regularnie wyczesywać obumarły podszerstek. U naszego Yogiego stosujemy już teraz tylko FURminator dla psów długowłosych. Kilkanaście minut czesania powoduje, że jestem w stanie prawie ulepić nowego psa.
Jeśli Wasz pies lub kot nie jest przyzwyczajony do czesania, to radzę budować od początku pozytywne skojarzenie z tym procesem. Dawajcie w trakcie lub po smaczki, szczególnie w momentach gdy zwierzak zachowuje się spokojnie.

Author

Fotograf i operator kamery, miłośnik wszystkich zwierząt. Opiekun Yogiego, 5 letniego psa w typie Owczarka Niemieckiego.

Write A Comment